Kurs oazowy dla animatorów. Czas pełen łaski
fot. Marcin Jarzembowski
Centrum Edukacyjno-Formacyjne #Diecezji Bydgoskiej było miejscem kursu oazowego dla animatorów. Nad duchowym przebiegiem dziewięciodniowych rekolekcji czuwał moderator Ruchu Światło-Życie ks. Paweł Rybka, a prowadzeniu oraz towarzyszeniu uczestnikom pomagała Agnieszka Zajączkowska, pełniąc posługę animatora.
Był to czas intensywnej formacji dla młodych ludzi przygotowujących się̨ do podjęcia lub pogłębienia posługi animatorskiej w ruchu. Dziewięć́ dni wspólnego życia – przeżywanego w rytmie modlitwy, konferencji, warsztatów i rozmów – stało się̨ przestrzenią dojrzewania serca, weryfikacji motywacji i odkrywania, czym naprawdę̨ jest służba.
Uczestnicy przyjeżdżali z różnymi myślami i nastawieniem. – Myślę, że przed przyjazdem na KODA nie miałam jakichś wątpliwości, nawet się̨ cieszyłam. Te pierwsze emocje szybko ustąpiły miejsca doświadczeniu, które trudno zamknąć́ w kilku zdaniach – powiedziała Natalia Pstrong. – Zaraz przed wyjazdem uświadomiłem sobie, że w ferie w ogóle nie odpocznę̨, bo zaraz jechałem na kolejny wyjazd. Czy słusznie to będę̨ wiedział za tydzień – dodał ze szczerością Tobiasz Pliszka.
KODA okazał się czasem bardzo uporządkowanym, ale jednocześnie głębokim. – Podobało mi się, że był zagospodarowany czas na przeżycia duchowe – Mszę św., Liturgię Godzin, modlitwy wieczorne, wprowadzenia do Namiotów Spotkania – ale też czas na bycie z drugim człowiekiem i bycie animatorem w praktyce – podkreśla Natalia.
Równowaga między modlitwą a konkretną pracą nad sobą i swoimi umiejętnościami była dla wielu kluczowa. – Animator nie formuje się tylko przez słuchanie konferencji – uczy się także przez relacje, odpowiedzialność i wspólne przeżywanie codzienności – mówi Agnieszka Zajączkowska. Ważnym doświadczeniem była także bliskość́ kaplicy, która stawała się̨ miejscem osobistego spotkania z Bogiem. – Można było iść i na spokojnie się samemu pomodlić – dodał Tobiasz. W ciszy rodziły się konkretne decyzje, postanowienia i pytania o to, jaką postawę̨ przyjąć́ wobec osób, którym w przyszłości będzie się̨ służyć́.
W świadectwach uczestników wyraźnie wybrzmiewało odkrycie, że animator jest przede wszystkim narzędziem w rękach Boga. Witold Blachnierek mówi: „Czułem się̨ prawdziwie, jak Jego narzędzie, a przecież̇ w posłudze amatorskiej chodzi o to, aby otworzyć́ się̨ na działanie Ducha Świętego i Nim się̨ kierować́”. Maciej Jutrzenka podkreślał: „Mam pamiętać́, że jestem narzędziem, które nie kieruje do siebie, muszę zejść́ ze swojego egoizmu, a mam wskazywać́ drogę̨ do Boga, jednocześnie pamiętając, że samemu nią̨ idę”.
Nie zabrakło także doświadczenia wspólnoty i wdzięczności za możliwość służby. W jednym ze świadectw pojawiło się̨ poruszające wyznanie: „Możliwość́ służenia swoim braciom i siostrom to rzecz tak piękna, że aż̇ chce się̨ płakać́” – wspomina Bartosz Gruchała. Świadomość́, że młodsi uczestnicy oaz potrzebują̨ animatorów dojrzałych, cierpliwych i zakorzenionych w Bogu, była dla wielu impulsem do pracy nad sobą̨.
Owocem są̨ bardzo konkretne postanowienia. Natalia podsumowuje: „Z rekolekcji wyniosłam dużo, przede wszystkim wiem, nad czym pracować́ w swojej posłudze, oraz czuję się̨ umocniona do niesienia światła innym”. Tobiasz natomiast zauważa: „Muszę trochę̨ więcej myśleć́ o innych i mieć́ więcej cierpliwości, nie tylko w posłudze animatorskiej”. Te proste, ale szczere zdania pokazują̨, że KODA przyniosła realną zmianę̨ – nie tylko w sferze wiedzy, ale przede wszystkim w postawie serca.
Kurs oazowy dla animatorów w Bydgoszczy (od 30 stycznia do 7 lutego) był czasem wymagającym, ale pełnym łaski. Nie był zwykłym wyjazdem w czasie ferii, lecz momentem zatrzymania się̨ i pozwolenia Bogu, by kształtował tych, którzy chcą̨ prowadzić́ innych. To doświadczenie, które nie kończy się̨ wraz z powrotem do domu, ale staje się̨ początkiem dojrzalszej i bardziej świadomej służby we wspólnocie.
Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska
Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.
Galeria
Czytaj również
- Rada Sportu Powiatu Bydgoskiego rozpoczęła obrady w nowym roku
- Szkolenie w trosce o bezpieczeństwo uczestników imprez masowych
- Policja i leśnicy razem przeciwko kłusownikom i szkodnictwu łowieckiemu
- Mecz w Bydgoszczy pod pełnym nadzorem policji. Spokojna rywalizacja
- Pożar opon w Zielonce. Inspektorzy sprawdzają zagrożenie dla środowiska
Dodaj komentarz
Obiekt wchodzi w atmosferę ziemską. Przelot nad Polską
Centrum Operacyjne SSA POLSA informuje#, że obiekt COSMOS 1812 o masie 1585 kg (NORAD: 17295, COSPAR: 1987-003A), wyniesiony w 14.01.1987 roku z kosmodromu w Plesiecku, ponownie wchodzi w atmosferę ziemską.
(czytaj więcej)Kolosy na drogach. Największe transporty nienormatywne
Przewozy nienormatywne to jedna z najbardziej spektakularnych #operacji logistycznych. Zanim ponadgabarytowy ładunek ruszy w trasę, konieczne jest uzgodnienie każdego etapu takiego transportu - wybór odpowiedniego pojazdu, którym zostanie przewieziony, uzyskanie specjalnego zezwolenia, a nawet ewentualny demontaż infrastruktury drogowej.
(czytaj więcej)7 marca. Dzień Pamięci o Poległych Policjantach
7 marca – Międzynarodowy Dzień #Pamięci o Poległych Policjantach.
(czytaj więcej)Sukces żołnierzy. Wysoki poziom wyszkolenia
Żołnierze 83 batalionu lekkiej piechoty z #Grudziądza (pododdział 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej) udowodnili wysoki poziom wyszkolenia na arenie międzynarodowej. Reprezentanci kujawsko-pomorskich terytorialsów ukończyli prestiżowe zawody „Blue Nail”, organizowane przez duńską Gwardię Narodową (Hjemmeværnet).
(czytaj więcej)
Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!