Dziś mamy 4 października 2026, niedziela, imieniny obchodzą:
30 września 2026

Benefis Andrzeja Mazurowicza. "Na zawsze wierny zasadom postępowania"

fot. powierzone

fot. powierzone

W dniu 28 września 2026 roku w siedzibie #IPN w Bydgoszczy odbył się benefis wspaniałego i niezwykle zasłużonego człowieka Andrzeja Mazurowicza, związany z ukończeniem 90 lat życia. Sala konferencyjna była wypełniona po brzegi.

Wspaniałą laudację wygłosił Dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku dr Marek Szymańczak, podkreślając jego patriotyczną postawę i zamiłowanie do sportu.

Następnie był przedstawiony jego życiorys. W 1956 roku, kiedy po ukończeniu szkoły pracując u „Ceglorza” brał udział w „Wydarzeniach Poznańskiego Czerwca”, został postrzelony. Ten gwałtowny protest robotników, mający cechy powstania narodowego został krwawo stłumiony przez wojsko i milicję, gdyż ówcześnie rządzący nie mieli żadnych skrupułów aby rzucić Naród pod gąsienice czołgów. Jak podają źródła, w tej demonstracji brało udział przeszło 100 tysięcy ludzi, spośród których 58 straciło życie, a setki osób zostało postrzelonych. Do jego pacyfikacji skierowano blisko 10 tysięcy żołnierzy, 359 czołgów, 31 dział pancernych, 36 transporterów opancerzonych, 6 dział przeciwlotniczych i blisko 1000 samochodów i motocykli, wspieranych przez liczne oddziały MO i UB.

Te wydarzenia oraz późniejsze z `68, `70 i `76 roku zakotwiczone w naszej zbiorowej pamięci, wyzwoliły w nas głęboką świadomość i gotowość do podjęcia kolejnej walki o narodowe i społeczne wyzwolenie. Nastał 1980 rok, a z nim nowe nadzieje. Rok wcześniej iskierka tej nadziei rozbłysła podczas I Pielgrzymki naszego Św. Papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. Tu po raz kolejny się policzyliśmy, a nasze serca zaczęły znów bić zgodnym rytmem.

Dlatego też kolega Andrzej Mazurowicz od razu włączył się do budowania od podstaw państwa obywatelskiego, tworząc w naszym Regionie i kraju struktury NSZZ „Solidarność”, pełniąc tam na różnych szczeblach organizacyjnych wysokie funkcje.

Pewne, niezbywalne wartości i zasady postępowania, od początku jego życia do dnia dzisiejszego są niezmienne, w odróżnieniu od tych, którzy kupcząc często koniunkturalnie je zmieniają. Umiłowanie Ojczyzny i tak często obecnie wyśmiewany patriotyzm sprawiły, że troska o jej byt, wolność i suwerenność stały się jego życiowym mottem.

Pan dr Krzysztof Osiński, pracownik naukowy naszej bydgoskiej Delegatury IPN w swoim wykładzie rozszerzył te zagadnienia, przedstawiając działalność Andrzeja Mazurowicza w NSZZ Solidarność oraz antykomunistyczną, niepodległościową walkę w konspiracyjnych warunkach w okresie stanu wojennego w Polsce.

Po wprowadzeniu stanu wojennego był zatrzymany. Po uwolnieniu natychmiast współtworzył niezależne struktury działające w podziemiu. Był redaktorem, drukarzem, wydawcą i kolporterem niezależnej prasy w tym „Informatora Bydgoskiego”, a ramach „Robotniczej Służby Samoobrony” wydawał ulotki „anty WRON”. Był członkiem ogólnopolskiej struktury KOS, Duszpasterstwa Ludzi Pracy, Duszpasterstwa Akademickiego i KIK. Współorganizował comiesięczne Msze Św. w intencji Ojczyzny oraz Dni Kultury Chrześcijańskiej.

W 1984 roku został aresztowany i skazany na 2 lata więzienia oraz 100 tysięcy zł. grzywny. Z tej racji, że w okresie stanu wojennego jeździłem na procesy polityczne swoich kolegów, mam przed oczyma scenę doprowadzania Andrzeja z Aresztu Śledczego na salę rozpraw. Szedł sprężystym krokiem z podniesionym czołem, skuty jak zbrodniarz kajdankami w asyście dwóch milicjantów. Był rozpracowywany operacyjnie zarówno przez Służbę Bezpieczeństwa jak również Kontrwywiad Wojskowy.

Przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność Sebastian Gawronek, przedstawił szczegółowo do dziś trwające jego zaangażowanie w działalności Związku, wskazując jednocześnie na jego wysoki autorytet.

Jego pasją był sport, a szczególnie wioślarstwo. Zagadnienie to przybliżyła nam szefowa Klubu Wioślarskiego z którym był związany Mazurowicz. Był wielokrotnym mistrzem Polski w tej dyscyplinie. Reprezentował Polskę na Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata. Był trenerem medalistów ME i MŚ. Takie ogólne informacje można pozyskać w internecie. Jednak dane szczegółowe powalają. Osobiście zdobył aż 219 medali, w tym sporo z najszlachetniejszego kruszcu. Jego wychowankowie również zajmowali miejsca medalowe na najważniejszych zawodach, takich jak ME i MŚ. Na samych Mistrzostwach Polski zdobyli łącznie 448 miejsc medalowych. Przez dziesiątki lat w swojej pracy trenerskiej pracował też z młodzieżą niepełnosprawną. I chociaż nie mogli wygrywać z rówieśnikami, to jednak mogli realizować tam swoje pasje i marzenia, przezwyciężając jednocześnie swoje ułomności, lęki i kompleksy, stając się sprawnymi inaczej. Może się poszczycić też tym, że jedna z jego zawodniczek, była mistrzyni świata, jest obecnie trenerem młodzieży i również ma już swoich medalistów na różnych poziomach rywalizacji, w tym na MŚ. Jest zaliczany do grona najwybitniejszych trenerów w historii polskiego sportu.

Pod koniec pani Naczelnik Delegatury IPN w Bydgoszczy Edyta Cisewska odczytała listy gratulacyjne Marszałka Sejmiku Kujawsko – Pomorskiego, Wojewody Bydgoskiego oraz Prezydenta Miasta Bydgoszczy.

Tą wspaniale przygotowaną imprezę uświetniały występy muzyczne i słodki poczęstunek.

Za swoje zasługi został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem Zasłużony dla NSZZ „S”, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Medalem Prezydenta Bydgoszczy, Krzyżem Semper Fidelis, Medalem Wojewody Kujawsko- Pomorskiego, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotą Odznaką Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury, Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości oraz Medalem Kazimierza Wielkiego.

Uroczystości zakończyła przed siedzibą IPN-u paru osobowa grupa ze „Stowarzyszenia Bydgoscy Patrioci”, którzy przy odpalonych racach skandowali patriotyczne hasła.

Andrzej Mazurowicz do dziś jest aktywnym działaczem. Jest szefem Kapituły do spraw odznaczeń przy Zarządzie Regionu NSZZ Solidarność i pomysłodawcą wielu cennych inicjatyw społecznych. Osobiście jestem zaszczycony z tej znajomości. Gdy w Regionie coś ważnego się dzieje, kontaktujemy się ze sobą i wymieniamy swoje opinie, a niekiedy zastanawiamy się nad strategią działania. Kolega Andrzej dla wielu z nas jest przyjacielem, wychowawcą, powiernikiem i niekwestionowanym autorytetem, godnym do naśladowania.

Opracował – Tadeusz Jakubek

Oceń artykuł: 9 5

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!


0

Kolejny etap szkolenia. Zostaną instruktorami

W Lubaniu trwa kolejny etap specjalistycznego szkolenia# żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z Ośrodkiem Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej prowadzi kolejny etap kursu taktyki i technik interwencji z użyciem środków przymusu bezpośredniego. Tym razem szkolenie ma szczególne znaczenie, ponieważ jego uczestnicy przygotowują się do roli instruktorów.

(czytaj więcej)
0

Pamięć o bohaterze. Uroczyste odsłonięcie odnowionej tablicy

Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej #we współpracy z Fundacją Muzeum Historyczno-Wojskowe włączyło się w działania mające na celu przywrócenie pamięci o wachmistrzu Józefie Hryńczuku, bohaterze wojny polsko-bolszewickiej. Żołnierze CSWOT wsparli przygotowanie miejsca pochówku oraz renowację tablicy upamiętniającej weterana.

(czytaj więcej)
0

Desery na wrzesień. Jesienne owoce królują na talerzach

Wrzesień nie musi oznaczać końca# letnich deserów. To właśnie teraz w kuchni spotykają się dwa sezony: wciąż mamy ochotę na chłodne, lekkie słodkości, a jednocześnie pojawiają się śliwki, jabłka, gruszki i winogrona. Zamiast od razu przechodzić do ciężkich ciast i korzennych smaków, można wykorzystać ten moment na proste desery łączące świeże owoce, kremowe dodatki i coś prosto z zamrażarki. Oto pięć pomysłów, które pozwolą przedłużyć wakacyjny klimat jeszcze o kilka tygodni.

(czytaj więcej)