Stulatki z regionu. Jubilatki z medalem marszałka
fot. UMWKP
Historie pani Bolesławy, pani Pelagii, pani Marianny #Trawińskiej i pani Marianny Woźniak pokazują, jak różne mogły być drogi kobiet urodzonych przed stu laty. Wszystkie doświadczyły trudnych lat wojny, powojennej odbudowy i codziennej pracy, a ich życie na trwałe związało się z kujawsko-pomorską ziemią.
Ich wspólnym doświadczeniem była siła, wytrwałość i umiejętność mierzenia się z przeciwnościami losu. Dziś mogą spoglądać na świat z perspektywy stu lat, które przyniosły ogromne zmiany społeczne, obyczajowe i cywilizacyjne. Ich wspomnienia są cennym świadectwem historii minionego wieku. Jubilatki otrzymały Medal Marszałka Województwa Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis.
– Niech dobroć, którą obdarzały Panie innych, powraca wzmocniona troską, serdecznością i uwagą bliskich. Niech każdy dzień przynosi radość, miłość i wsparcie – przekazał w okolicznościowych życzeniach marszałek Piotr Całbecki.
Bolesława Piórkowska urodziła się 30 sierpnia 1926 roku w Dudach Puszczańskich (województwo warmińsko-mazurskie), a jej rodzice Anna i Walenty Bałdygowie po przeprowadzce osiedlili się na stałe w województwie kujawsko-pomorskim. Wychowywała się z bratem Bolesławem i ukończyła trzy klasy szkoły podstawowej, jednak jej edukację przerwał wybuch II wojny światowej. Mając 16 lat, została wywieziona na roboty przymusowe do niemieckiej rodziny, a doświadczenie to stało się jednym z najtrudniejszych przeżyć jej młodości. Po wojnie wyszła za mąż i wraz z mężem prowadziła w Konojadach (powiat brodnicki) ośmiohektarowe gospodarstwo, zajmując się hodowlą zwierząt i uprawą ziemi. Pani Bolesława przez lata angażowała się także w życie lokalnej społeczności – prowadziła kółko różańcowe i należała do koła gospodyń wiejskich. Po śmierci męża i brata otoczyła ją troską bratanica Grażyna wraz z rodziną, z którą seniorka jest dziś blisko związana. Dziś mieszka w Lębarku (powiat brodnicki). Medal, pani Bolesławie wręczył radny województwa Paweł Zgórzyński.
Pelagia Osińska przyszła na świat 2 września 1926 r., przez większą część życia związana była z Kowalewem Pomorskim, a wychowała się w Wielkim Pułkowie (powiat wąbrzeski) w rodzinie Leokadii i Józefa Piotrowskich, którzy prowadzili gospodarstwo rolne. Była jednym z dziewięciorga dzieci, a po śmierci ojca jeszcze przed wybuchem wojny ciężar wychowania licznej rodziny spoczął na jej mamie. W czasie okupacji niemieckiej pani Pelagia wraz z mamą i ośmiorgiem rodzeństwa została wywieziona do Niemiec na roboty przymusowe, skąd rodzina wróciła do Polski w 1946 roku. Po wojnie rozpoczęła dorosłe życie w Kowalewie Pomorskim i przez wiele lat pracowała jako kucharka. Dwukrotnie wychodziła za mąż, a z rodziną doczekała się czworga dzieci – dwóch córek i dwóch synów – oraz dziesięciorga wnucząt i trzynaściorga prawnucząt. W 2000 roku przeprowadziła się do Brzozówki (powiat toruński), gdzie mieszka do dziś z córką Teresa i jej rodziną. Jest osobą samodzielną, spokojną i zainteresowaną tym, co dzieje się w kraju i na świecie. Lubi spędzać czas w domu, oglądać telewizję i czytać gazety. Medal jubilatce wręczył radny województwa Jacek Gajewski.
Marianna Trawińska spędziła dzieciństwo w rodzinie Weroniki i Szczepana Przybylskich prowadzących gospodarstwo rolne, urodziła się 1 września 1926 r. w Seroczkach w powiecie aleksandrowskim. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Straszewie (koło Konecka) rozwijała swoją pasję do krawiectwa i w latach 1948–1949 ukończyła w Toruniu Żeński Kurs Kroju, Szycia i Modelowania, zdobywając zawód krawcowej. W czasie wojny wraz z rodziną pracowała na gospodarstwie niemieckiego właściciela w Poczałkowie (powiat aleksandrowski), a po wojnie rozpoczęła nowe życie, wychodząc w 1950 roku za mąż za Adama Trawińskiego. Małżonkowie doczekali się sześciorga dzieci: trzech synów i trzech córek. Rodzina przez kolejne lata powiększyła się o czternaście wnucząt, dwadzieścia dwoje prawnuczęta i jedną praprawnuczkę. Pani Marianna aktywnie uczestniczyła w życiu lokalnej społeczności, należała do koła gospodyń wiejskich i śpiewała w zespole ludowym, a jej wielką pasją przez całe życie pozostało szycie. Szczególnie ważne były dla niej wnuki, którym podczas wakacji piekła domowy chleb i bułeczki, organizowała zabawy, opowiadała bajki i śpiewała piosenki. Ciepła, szczera, pomocna i oddana rodzinie, przez całe życie pielęgnowała bliskość z najbliższymi i sąsiadami, a dziś z dumą patrzy na kolejne pokolenia swojej rodziny. Wicemarszałek województwa Aneta Jędrzejewska wręczyła jubilatce marszałkowski medal Unitas Durat.
Marianna Woźniak urodziła się 6 września 1926 r. całe swoje życie związała z województwem kujawsko-pomorskim, wychowując się w Wielkiej Kloni (powiat tucholski) w rodzinie Józefa i Genowefy, którzy prowadzili piętnastohektarowe gospodarstwo rolne. Jej dzieciństwo przerwała II wojna światowa, a w maju 1942 roku cała rodzina trafiła do obozu przesiedleńczego w Potulicach (powiat nakielski), gdzie pani Marianna straciła mamę, a rok później brata. Jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń jej życia była sytuacja, w której miała zostać rozstrzelana, lecz przed śmiercią uratowała ją strażniczka, ukrywając ją w łóżku. Po wojnie wróciła w rodzinne strony, a za swoje wojenne doświadczenia została uhonorowana Krzyżem Oświęcimskim oraz tytułem Dziecka Potulic. W wieku 46 lat wyszła za mąż za wdowca Ildefonsa Woźniaka i przez lata wspólnie z nim prowadziła gospodarstwo rolne, pozostając także blisko jego dzieci z pierwszego małżeństwa. Pani Marianna jest osobą skromną, spokojną i głęboko wierzącą, szczególnie ceni ciszę, słuchanie radia oraz pieśni religijne, a mimo utraty wzroku w jednym oku przez całe życie zachowała pogodę ducha. Od 34 lat otacza ją troskliwą opieką siostrzenicy Mieczysławy, z która mieszka w Tucholi. Z jubilatką spotkał się radny województwa Jarosław Katulski.
Rodziny mieszkańców regionu, którzy w najbliższym czasie kończą sto lat, a także starszych, zachęcamy do kontaktu pod numerem telefonu 56 62 18 344 i adresem e-mailowym: stulatkowie@kujawsko-pomorskie.pl
Ciekawostki o kujawsko-pomorskich stulatkach:
- Aurelia Liwińska w wieku 102 lat leciała samolotem między Bydgoszczą, a Warszawą
- Czesław Romankiewicz – najstarszy golfista w Europie
- Wanda Hadrysiak – honorowa obywatelka Izraela, z tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata
- Halina Pniewska źródłem wiedzy podczas powstawania filmu o toruńskiej „Szmalcówce”
- samorząd województwa honoruje stuletnich mieszkańców regionu od 2018 roku
- medal Unitas Durat odebrało do tej pory ponad 585 osób
Materiał: Beata Krzemińska / rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego
Galeria
Czytaj również
Dodaj komentarz
87. rocznica napaści sowieckiej na Polskę
17 września – w rocznicę agresji #sowieckiej na Polskę z 1939 r. – przypada Dzień Sybiraka. To wyjątkowe święto zostało ustanowione uchwałą Sejmu. „Upamiętniamy tych, którzy tam zginęli, tych, którym udało się powrócić do Ojczyzny, tych, którzy osiedli w różnych częściach świata, oraz tych, którzy pozostali w miejscu swego zesłania, gdzie kultywowali polskość" – głosi uchwała.
(czytaj więcej)Kolejny etap szkolenia. Zostaną instruktorami
W Lubaniu trwa kolejny etap specjalistycznego szkolenia# żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej wspólnie z Ośrodkiem Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej prowadzi kolejny etap kursu taktyki i technik interwencji z użyciem środków przymusu bezpośredniego. Tym razem szkolenie ma szczególne znaczenie, ponieważ jego uczestnicy przygotowują się do roli instruktorów.
(czytaj więcej)Pamięć o bohaterze. Uroczyste odsłonięcie odnowionej tablicy
Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej #we współpracy z Fundacją Muzeum Historyczno-Wojskowe włączyło się w działania mające na celu przywrócenie pamięci o wachmistrzu Józefie Hryńczuku, bohaterze wojny polsko-bolszewickiej. Żołnierze CSWOT wsparli przygotowanie miejsca pochówku oraz renowację tablicy upamiętniającej weterana.
(czytaj więcej)"Wojna polsko-bolszewicka na Kujawach i Pomorzu". Wystawa w parku
Historia zwycięstwa, które rozegrało się także #na Kujawach. Zapraszamy do Ciechocinka na wystawę przygotowaną przez IPN Bydgoszcz – „Wojna polsko-bolszewicka na Kujawach i Pomorzu”.
(czytaj więcej)

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!